Niektóre teksty nie chronią ani swojego tematu, ani czytelnika pięknym dystansem.
Nie muszą być okrutne. Muszą być precyzyjne. Zdanie może przejść przez przemoc, nie zamieniając jej w spektakl; może pokazać pęknięcie i odmówić jego eksploatacji.
Taka literatura interesuje mnie, ponieważ nie myli mroku z głębią. Przyjmuje ciszę, elipsę i dyskomfort jako narzędzia poznania.
NOTATKA
← INCURSJEZdanie nie powinno dodawać ciemności. Powinno ujawniać to, co ciemność już zawierała.
